Produkt dodany do koszyka


Księżyc
269 | 2025 / OFICJALNY BOOTLEG vol. 13
Zapis wyjątkowego koncertu z 31 stycznia 2020 roku w Domu Polonii w Warszawie, oddający magię tamtego wieczoru i kameralną atmosferę cyklu Zawieje. Album przenosi słuchacza w świat psychodelicznego minimalizmu, wzbogaconego o folkowe i słowiańskie inspiracje, pełen emocji i subtelnej intensywności. To symbol nadziei, ciągłości i niezapomnianej podróży.
UWAGA:
Wydawnictwo obejmuje dwie płyty (ten sam materiał): pierwszą zrealizowaną w standardowym miksie stereo oraz drugą w systemie miksu binauralnego – to najprawdopodobniej pierwsza w Polsce płyta zrealizowana w technologii miksu binauralnego (czyli specjalnym nagraniu przestrzennym zoptymalizowanym pod słuchawki).
Kup

Kilka słów od współtwórcy płyty:

Marka Ołdaka – reżysera dźwięku, multiinstrumentalisty, kompozytora i sound designera, współtwórcę nagrań i albumów m.in. zespołów: Księżyc, Super Girl & Romantic Boys… Jako muzyk koncertował m.in. z zespołami: Za Siódmą Górą, Małe Instrumenty, Księżyc/Brodka.
"Rozpoczynając prace nad miksem koncertu Księżyca w uszach wciąż miałem dźwiękowe powidoki tego niezwykłego wydarzenia, kiedy to spotkaly się ze soba trzy niecodzienności – niepowtarzalność księżycowych występów, przestrzeń warszawskiego Domu Polonii oraz jedyna w swoim rodzaju atmosfera Zawiei – cyklu koncertów artystów związanych z Requiem Records.
Traf chciał, że w Tym samym czasie techniki rejestracji i odtwarzania dźwięku przestrzennego były już w końcowym stadium kolejnej (r-)ewolucji, tym razem pod egidą systemu Dolby Atmos i ogólnie rzecz ujmując, tzw. immersive audio.
Nietrudno było mi „połączyć kropki” i dzięki temu mam przyjemność oddać w ręce słuchaczy i fanów nie tylko tradycyjne, stereofoniczne nagranie koncertu, ale również i jego wersję binauralną.
Czym ona jest? Przeznaczoną do odsłuchu słuchawkowego przestrzenną wersją nagrania, pozwalającą na odtworzenie obrazu dźwiękowego nie tylko w dwuwymiarowej płaszczyźnie „lewo-środek-prawo”, ale też „góra-dół”, czy nawet „przód-tył”. Jest to możliwe dzięki symulacji zjawisk psychoakustycznych takich, jak m.in. przesunięcia fazowe, mikro-opóźnienia i delikatne różnice barwy dźwięku pomiędzy sygnałami podawanymi do każdego z uszu słuchacza; słuchawki pozwalają natomiast na stuprocentową ich izolację.
Tak bowiem jak do widzenia przestrzennego wystarcza nam para oczu i przetworzenie dwóch obrazów w jeden z trzecim wymiarem, tak i te delikatne różnice pomiędzy dźwiękiem odbieranym przez lewe i prawe ucho powodują rozszerzenie obrazu dźwiękowego na otaczającą nas panoramę.
Liczę, że dzięki tym zabiegom będziemy mogli przeżyć ten koncert jeszcze wiele razy, z każdym odsłuchem odnajdując nowe powody do zachwytu - czego i sobie, i słuchaczom z całego serca życzę".
Marek Ołdak
Kilka słów od współtwórczyni płyty:

Barbary Komanieckiej – mieszkanka Tarnobrzega, graficzka specjalizująca się w technikach druku wklęsłego. Finalizuje doktorat w Szkole Doktorskiej Uniwersytetu Rzeszowskiego (sztuki plastyczne i konserwacja dzieł sztuki). Autorka wystaw indywidualnych i uczestniczka licznych wystaw w kraju i za granicą, współpracuje z wydawnictwami i czasopismami.
""Księżycowa" muzyka często towarzyszy mi podczas pracy, pojawienie się "Jasia" i "Małgosi" na okładce albumu "Zawieje" jest więc fantastycznym doświadczeniem.
Prace to dwie kameralne grafiki z 2017 roku, ktore wciąż są jednymi z moich ulubionych. Utrzymane w oszczędnej, surowej tonacji, skupiają się na dziecięcych twarzach zestawionych z fantastycznymi elementami - rogami i zwierzęcymi uszami. Tym zabiegiem chciałam wyprowadzić obrazy poza realizm, kierując je w stronę baśni, mitu lub snu. Postacie balansują między niewinnością a niepokojem, a kontrast między delikatnością rysów a „nieludzkimi” atrybutami buduje napięcie i poczucie obcości. Prace można odczytywać jako refleksję nad tożsamością, dorastaniem oraz granicą między tym, co oswojone, a tym, co dzikie i instynktowne".
Barbara Komaniecka